|
Pomysł powstania naszej drużyny zrodził się w 1988r. Nasza pierwsza drużyna nazywała się ”NARWIAŃSCY JURKOWIACY”, Drużynowym został J.Drozdowski. Zostały utworzone trzy zastępy: KRAJKI, SZARE SZEREGI i ORLIKI. 16.I.1989r odbył się pierwszy bieg patrolowy z naszym udziałem. Orliki zajęły II, a Krajki III. Był to nasz pierwszy sukces. 29.IV.1989r. reprezentacja naszej drużyny wzięła udział w biegu patrolowym „ Puszcza 89”. Zajęliśmy V miejsce. 16.V.1989r postanowiliśmy sprawdzić nasze zastępy. Okazało się, że najsprawniejszymi okazali się Orliki.13-15.VI.89r. Zjechały się trzy drużyny z: Bokin, Uhowa i nasza, na biwak kondycyjny do Doktorc. Wyjeżdżaliśmy na różne obozy: do Lublina, nad morze, w góry, ale nawet na miejscu zawsze potrafiliśmy zorganizować sobie czas. Nasi harcerze zawsze dbali o przyrodę, więc pewnego kwietniowego dnia wybrali się do lasu sadzić drzewa. Zostali sowicie wynagrodzeni piękną pogodą. Drużyna zagościła również w cyrku.31,V.1990r. W tym czasie odbył się też pierwszy wyścig kolarski. Na szczęście wygrał Piotr Łupiński, nasz reprezentant. Jak co roku, pod koniec października udaliśmy się na pobliski, opuszczony cmentarz, aby go sprzątnąć i oddać hołd zmarłym. Pierwszym odpowiedzialnym zadaniem Orlików, co do rozrywki, było przygotowanie trasy biegowej z okazji święta odzyskania niepodległości. Trud wszystkich zastępów został nagrodzony dyskoteką. W „andrzejki” wybrano pierwszą w historii miss naszej szkoły, została nią Bożena Jankowska. Drużynowy Jerzy Drozdowski, został delegatem Chorągwi Białostockiej na 28 zjeździe ZHP w Bydgoszczy. Nasza drużyna dostała zaproszenie na ferie zimowe do Bielsko-Białej. Oczywiście skorzystaliśmy z tej oferty, było to 26.I.1991r. zwiedziliśmy wtedy wiele miejsc. Z okazji dnia wiosny, jak co roku, cała szkoła, włącznie z naszymi zastępami przebrała się w nieco nietypowe stroje. Mieliśmy swoje reprezentacje również na hufcowym biegu patrolowym. Zajęliśmy tam dwa bardzo wysokie miejsca I i III. Naszych osiągnięć sportowych było bardzo wiele. Możemy się też pochwalić BIAŁĄ SŁUŻBĄ naszego drużynowego. Byliśmy zapraszani na wiele różnych imprez, ale jednej nie zapomnimy, gdy uczestniczyliśmy w spotkaniu z papieżem Janem Pawłem II w Białymstoku. Do dziś bierzemy czynny udział w różnego rodzaju spotkaniach ZHP i przez cały ten czas trwania drużyny nie zdarzył się rok w którym brakowało by chętnych do wstąpienia do naszej wspaniałej drużyny.
|